„Dla wszystkich starczy miejsca”
A tymczasem… wszystkie są potrzebne i każda mówi o czymś istotnym
Przez najbliższe dni będę nieco oswajać emocje, przyglądać się i rozkminiać, co mówią?

Niosę twórczy i energetyczny potencjał,
Daję siłę,
Prowadzę do zmiany
– jakieś Twoje potrzeby nie są spełnione
– coś nie pozwala Tobie dostać tego, co chcesz lub potrzebujesz
– ktoś przekracza Twoje granice,
– ktoś krzywdzi Ciebie lub innych
– tworzysz, działasz, ruszasz się
– jesteś wyrazista, konkretna
– sięgasz po swoje, pokonujesz przeszkody
– bronisz siebie, bronisz innych
Tu jestem schowana w środku, jest mi ciasno. Przybieram różne dziwne formy na zewnątrz lub do środka.
Zewnętrzne:
np. padają miłe słowa, ale ma się poczucie, że coś jest nie tak, coś tu śmierdzi
np. słodki uśmieszek i zaciśnięte usta
np. wszystkie opowieści o nadopiekuńczości
np. ktoś w grupie ciągle zabiera głos i dla innych brakuje miejsca
np. „Och, nic nie szkodzi, ja też kiedyś byłam taką niezdarą.”
np. ktoś się spóźnia, zapomina o jakiejś umowie, ktoś wymownie milczy
Wewnętrzne:
np. rozchulany głos krytyka wewnętrznego „jestem do niczego”, „znowu nawaliłam”, itp.
np. niedbanie o ciało – sen, jedzenie. W postaci skrajnej – bulimia, anoreksja.
np. somatyzacja – niektóre migreny, bóle brzucha
np. „W naszym domu nikt nie podnosi głosu.”
np. „Boję się złościć, bo wtedy będę zła.”
– powiedz: „jestem zła”
– odmów komuś słowem: „Nie.”
– wytańcz, wykrzycz, wybiegaj – wypuść tą złość na zewnątrz
– wyjdź poza ramę
Tu jest mnie pełno, ale jestem spuchnięta, powiększam się w każdym kierunku, a ludzie zarażają się mną.
– zatrzymaj złość w sobie , poczekaj aż wypełni całe Twoje ciało…pojawi się trochę pokoju i radości. Energia, zamiast się rozpraszać, skondensuje się i poprowadzi w określonym kierunku.

Zapraszam do zatrzymania, zastanowienia się, zadawania pytań
Podpowiadam, co jest ważne
Prowadzę do wnętrza
– przeżyciu straty
– pożegnaniu się z tym, co odchodzi, jest niedostępne
– przejściu od cierpienia do akceptacji
– realnym doświadczaniu swoich ograniczeń
– uwolnisz zablokowaną energię
– poczujesz ulgę
– puścisz to, co odeszło
– zaśmiewanie go – nieadekwatna wesołkowatość
– odreagowywanie – np. pobiegam, zamiast poczuć
– nadaktywność – pośpiech, bycie ciągle zajętym, byle nie czuć
– racjonalizowanie
„ W sumie,….to błahostka była, przecież nie będę się rozklejać”
„Weź się w garść!”
hasła typu: „Chłopaki nie płaczą!”
„Jeśli w końcu zacznę płakać, to nie będę w stanie przestać.”
„Jutro będzie lepiej”
„Poradzisz sobie”
– pozwolenie sobie na czucie, np. „Jest mi smutno, to było dla mnie coś ważnego”
– zgoda, np. „Żal mi, że to się skończyło”
– płakanie
– poproszenie, by ktoś towarzyszył
wszystkie opowieści w stylu: „Gdyby tylko…”
– wewnętrzna zgoda, żeby coś zmienić
– wyjazd na warsztaty rozwojowe
– pójście na terapię
– stworzenie listy swoich potrzeb
Skłaniam się w stronę koncepcji, że naszym przeznaczeniem jest radość
. A smutek wpada na chwilę, żeby zwrócić na coś naszą uwagę
(wyłączając okoliczność dużych strat, gdzie żałoba trwa tyle, ile potrzebuje trwać).
I jeśli nie będziemy smutku ignorować i wypierać, zostanie, powie co ma do powiedzenia
i się rozpuści.

0 komentarzy